CO DAJE PRZEBACZENIE?



Każdy z nas nie raz przeżył rozczarowanie. Zostaliśmy zranieni przez drugą osobę w taki czy inny sposób. Co człowiek to przedstawia się inna historia. Myślę, że niejeden z nas doświadczył straty bliskiego, którego do tej pory uważał za przyjaciela. Niestety, w życiu tak bywa. Naturalnie, po kłótni bądź innym przykrym zdarzeniu, odczuwamy do danego człowieka żal, czasem zawiść, chęć odpłacenia mu złem za złe. Oczywiście nie uważam, iż wspomniane zachowania i reakcje należą do właściwych. Moim zdaniem jest to zgubna droga, nieprowadząca do niczego dobrego. Przebaczenie winowajcy to bardzo długa i wyboista ścieżka. Nikomu i nigdy nie przychodzi łatwo. Trzeba być świadomym tego faktu. Dzisiejszy post chciałam poświęcić na analizę skutków przebaczenia. Osoba trzymająca urazę i rozpamiętująca przykre zdarzenie, zajście, funkcjonuje jak istota wypełniona trucizną. Bardzo ciężko takiemu człowiekowi na co dzień żyć w harmonii i z dominującym uśmiechem na twarzy. Czasem nawet w ogóle się nie da. Nieleczona rana prowadzi do zakażenia całego organizmu. Jeśli tkwi się w ciężkiej sytuacji, należy postarać się na przeróżne sposoby wyzbyć złych emocji, negatywnego nastawienia do konkretnej osoby bądź grupy. Przebaczenie daje niesamowicie wiele! Po pierwsze człowiek czuje się zupełnie inaczej, znam to uczucie z własnego doświadczenia. Życie codzienne w naszych oczach momentalnie nabiera innych barw, staje się o wiele piękniejsze. Proste czynności nie sprawiają kłopotu, człowiek wręcz chce dać coś dodatkowego tak po prostu od siebie, z serca. Uwolnienie się od negatywnych uczuć względem drugiej osoby to podstawa do prowadzenia szczęśliwego życia. Myślę, że aby czynić dobro, trzeba być dobrym. Trzeba zacząć od siebie, od uporządkowania pewnych spraw, postanowienia zmian. Nie można tkwić w tym, co było i wiadomo, że nie wróci. Bardzo często zdarza się, iż ktoś się bardzo zmienił. Każdy z nas ma znajomych, którzy obecnie żyją zupełnie inaczej niż wcześniej. Ludzie się zmieniają!! Wspomniany fakt także przemawia za tym, że warto wybaczać winy. Przebaczenie to drastyczna wręcz zmiana myślenia, która oczywiście wymaga wysiłku. Niewiele rzeczy, jakie przynoszą wielkie korzyści i dobra, jest łatwych i prostych do wykonania. Uważam, że podejmując się tego wyzwania, wyzwania przebaczenia winowajcy, należy przygotować się na ciężką pracę. Generalnie rzecz biorąc, nie chcąc komuś przebaczyć, szkodzimy sami sobie. Zadręczamy się przeróżnymi myślami, nierzadko niszczymy sobie dzień. Zdarzają się i takie przypadki, gdy zależy nam, by komuś zaszkodzić. (!) Okropność! Skutki wspomnianego zachowania są opłakane - zło pociąga zło. Chowanie w sercu urazy do kogoś koniec końców nie ma sensu. Żadnego. Nie znam osoby, która swoim życiem udowodniłaby mi słuszność odwrotnej sytuacji.

Jeśli macie problem z wybaczeniem komuś - zacznijcie nad tym pracować! Pamiętajcie, że nie rany serca nie wolno ukrywać - prędzej czy później i tak się odezwie.


*********************




Komentarze

  1. Na przebaczenie trzeba sobie zasłużyć. Trzeba znać granicę i wiedzieć kiedy to przerwać. Możesz przebaczyć ale nie zapomnieć, kwestia sytuacji i podejścia

    blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie przebaczenie jest trudnym tematem, bo często pomimo szczerej chęci w trudnych chwilach pamiętam o tym

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że wszystko zależy od stopnia wyrządzonej szkody i bólu... nie zawsze jestem w stanie przebaczyć - w takich momentach kluczowy jest czas.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Przebaczenie wymaga czasu... Niekiedy tak wiele zła otrzymaliśmy, że rana nie potrafi zagoić się szybko...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz